mam pytanko- gdzieś wyczytałem że jeśli wskaźnik "ile kilometrów da się przejechać na paliwie które zostało w baku" zjedzie na "0" to gaśnie silnik (niby po to aby nie doszło do uszkodzenia pompy paliwa). Jak to jest podczas jazdy na LPG? Dziś jechałem kawałek trasy, w połowie drogi (pomimo iż jechałem na LPG) zapiszczał mi komp i pokazało mi że mam jeszcze 80 km do przejechania... Cały czas jechałem na gazie, a na wskaźniku pokazywało mi tak jakby beny ubywało... Fakt ze nie tyle ile na prawdę robiłem kilometrów ( po przejechaniu 10 km na wskaźniku "ile jeszcze" ubywało ok. 5km), ale jednak ubywało. No i zastanawiam się co by było gdybym tak jechał aż licznik pokazałby mi że "0"? Wiadomo że paliwo w baku jest, ale czy silnik by się wyłączył? Zatankowałem paliwa na niecałe 300km, pokazało że do przejechania jest prawie 500... Dlaczego więc na rezerwie tak ubywa tych km?